Aktualności

Informacja

Strona znajduje się w archiwum.

Pływał łódką po rzece mając ponad 2 promile. Został zatrzymany

Niezależnie czy na drodze gruntowej, czy na szlaku wodnym, nietrzeźwy kierujący zawsze powoduje poważne zagrożenie bezpieczeństwa dla siebie i wszystkich osób wokół. Dlatego tak, jak wobec pijanych kierowców, tak i wobec nietrzeźwych sterników policjanci nie mają taryfy ulgowej. Przekonał się o tym podczas minionego weekendu 57 – latek.

Wraz z rosnącą temperaturą i liczbą osób spędzającą czas nad wodami powiatu iławskiego, wzrasta też liczba policyjnym patroli zaangażowanych w dbanie o porządek i bezpieczeństwo osób wypoczywających. Jednym z zadań funkcjonariuszy pełniących służby na wodzie – tzw. wodniaków, bądź w jej okolicy jest kontrolowanie urządzeń pływających na akwenach. Polega to m.in. na sprawdzaniu stanu wyposażenia takich urządzeń, weryfikowaniu posiadania wymaganych uprawnień przez osoby nimi kierującymi, a także sprawdzanie ich stanu trzeźwości. Szlak wodny to nic innego, jak droga, na której także obowiązują ściśle określone prawa i obowiązki. Jeżeli sternik łodzi motorowej podczas kontroli policyjnej będzie miał od 0,2 do 0,5 promila alkoholu w organizmie odpowie na zasadzie art. 87 kodeksu wykroczeń, jeśli powyżej 0,5 promila – poniesie odpowiedzialność na zasadzie art. 178a kodeksu karnego za przestępstwo. Także osoby pod wpływem alkoholu kierujące innymi urządzeniami na wodzie muszą liczyć się z tym, że mogą zostać za to ukarani. Odpowiedzialność takich osób zachodzi na podstawie Ustawy o bezpieczeństwie osób przebywających na obszarach wodnych. Takiego żeglarza czeka odholowanie łodzi oraz kara grzywny.

Taki się stało podczas minionego weekendu. Kiedy to w niedzielę 2.05.2021 r. kilka minut przed godz. 14:00 oficer dyżurny został poinformowany o dryfującej łódce na rzece Iławka. Policjanci natychmiast pojechali na miejsce gdzie zastali strażaków. Funkcjonariusze ściągnęli na brzeg łódkę, w której znajdował się 54 – latek. Mężczyzna nie chciał opuścić pokładu, był agresywny, wymachiwał rękoma. Mieszkaniec Iławy został zatrzymany i przetransportowany do iławskiej jednostki policji, tam okazało się co było przyczyną takiego zachowania. 54 – latek miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie.

Apelujemy o rozsądek!

Alkohol w połączeniu z lekkomyślnością, brawurą oraz lekceważeniem podstawowych zasad bezpieczeństwa często kończy się tragedią na wodzie.

Powrót na górę strony