Kolejny raz sprawdzali głośność silników za pomocą sonometru. Nie obyło się bez kar
Funkcjonariusze z iławskiej jednostki kolejny raz sprawdzali poziomu hałasu emitowanego przez pojazdy. Drogówka, posługując się sonometrem, zatrzymała kolejne dowody rejestracyjne i ukarała kierowców mandatami.
Sonometr to urządzenie, które służy do wyeliminowania z ruchu pojazdów, które nadmiernie ryczącą, huczą czy dudnią, obezwładniając nasz słuch. Urządzenie to mierzy głośność silnika pojazdu mechanicznego zarówno na postoju, jak i w ruchu. Może też określić poziom innych sygnałów dźwiękowych pojazdów np. klaksonów, alarmów czy syren.
Przypominamy, że maksymalne natężenie hałasu nie może być większe niż:
• 93 dB w samochodach benzynowych;
• 96 dB w samochodach z silnikiem diesla;
• 94 dB w motocyklach z silnikiem mniejszym niż 125cm3;
• 96 dB w motocyklach z silnikiem większym niż 125cm3.
Dzięki sonometrowi iławscy policjanci ruchu drogowego tym razem kontrolowali dźwięki wydawane przez samochody jeżdżące ulicami miasta i gminy Lubawa. Funkcjonariusze zatrzymali 4 dowody rejestracyjne, a kontrole drogowe dla 3 kierowców zakończyły się otrzymaniem mandatu oraz zakazem dalszej jazdy. Bo jak ustalili jeden z kierowców, po tym, jak policjanci zatrzymali mu dowód rejestracyjny, ukarali go mandatem, a także zakazali jechać dalej samochodem, kupił po kilku dniach nowe auto. Okazało się, że nowy samochód również nie spełnia norm i mężczyzna po raz kolejny otrzymał mandat, zakaz dalszej jazdy, oraz policjanci zatrzymali dowód rejestracyjny od samochodu.
Zgodnie z art. 60.ust.2 pkt. 2 Ustawy Prawo o ruchu drogowym: Zabrania się kierującemu używania pojazdu w sposób powodujący uciążliwości związane z nadmierną emisją spalin do środowiska lub nadmiernym hałasem. Za przekroczenie dozwolonych norm taryfikator przewiduje 300 zł mandatu.