Aktualności

Chciał wynieść ze sklepu bombonierki. Musi zapłacić mandat

Wykorzystał chwilową nieuwagę personelu sklepu i z półki w markecie zabrał 10 bombonierek, po czym wyszedł ze sklepu, nie płacąc za nie. Kiedy został ujęty, jego partnerka wszczęła awanturę z pracownikiem ochrony oraz interweniującymi policjantami. Teraz oboje za popełnione wykroczenia muszą zapłacić "słone" mandaty.

Oficer dyżurny iławskiej policji został poinformowany o kradzieży. Funkcjonariusze pojechali na miejsce. Okazało się, że do sklepu w Iławie przyszedł mężczyzna z kobietą. Mieszkańcy Iławy chodzili kilka minut po markecie, po czym z półki, mężczyzna zabrał 10 bombonierek. Następnie opuścił sklep, nie płacąc za towar. Mężczyzna został ujęty przez pracownika ochrony, który o zaistniałej sytuacji poinformował policjantów. W trakcie interwencji partnerka 52-latka zaczęła zachowywać się agresywnie, krzyczała, używała słów wulgarnych, zakłócając w ten sposób porządek publiczny. Funkcjonariusze odzyskali skradziony towar, który wrócił do dalszej sprzedaży. Natomiast mężczyzna za kradzież oraz kobieta za zakłócenie ładu i porządku publicznego zostali ukarani mandatami. Jak się okazało to kolejne wykroczenia, które popełnili w ciągu minionej doby, gdyż 35-latka musi również zapłacić mandat za bezpodstawne wezwanie policji po awanturze o program telewizyjny.

Przypominamy !

Kto kradnie lub przywłaszcza sobie cudzą rzecz ruchomą, jeżeli jej wartość nie przekracza 800 złotych, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.

Powrót na górę strony