Aktualności

Zatrzymali go kolejny raz, tym razem nie dostał mandatu, a odpowie przed sądem

Lato i panująca aura zachęca do jazdy rowerem. Nie każdy jednak pamięta o tym, że wsiadając na jednoślad pod wpływem alkoholu, dochodzi do naruszenia obowiązujących przepisów. Iławscy policjanci przypominają jaka kara czeka takiego nieodpowiedzialnego kierującego.

Mam słońce za oknem i lato w kalendarzu, dlatego, wielu z nas chętnie korzysta z alternatywnego dla samochodu środka transportu i zamienia cztery kółka na dwa. Niestety nie wszyscy pamiętają o tym, że wsiadając na rower, czy hulajnogę należy być trzeźwym. Policjanci podczas minionej doby ujawnili kolejnego nietrzeźwego kierującego jednośladem. Okazało się, że mężczyzna miał 1,7 promila alkoholu w organizmie, kiedy to zatrzymali go funkcjonariusze. Policjanci tym razem nie ukarali 51-latka mandatem, a sporządzili wniosek do sądu o ukaranie mężczyzny, gdyż pamiętali, że to nie pierwsza taka jazda mieszkańca Susza.

Policjanci przypominają!

Przypominamy, że kierowanie na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub w strefie ruchu pojazdem innym niż mechaniczny takim jak rower, lub hulajnoga, przez osobę znajdującą się w stanie po użyciu alkoholu lub w stanie nietrzeźwości jest wykroczeniem zagrożonym bardzo wysokim mandatem.

Wartość do 0,5 promila alkoholu to wykroczenie, za które rowerzysta otrzymuje 1000 złotych mandatu, natomiast gdy w organizmie wartość alkoholu przekracza 0,5 promila, kara za to wykroczenie wynosi 2500 złotych.

W sytuacji, gdy zasądzony zostanie zakaz prowadzenia rowerów, a rowerzysta wbrew orzeczonemu zakazowi będzie poruszał się rowerem, to niezależnie od tego, czy będzie jechał trzeźwy, czy pijany – grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności na podstawie art. 244 kodeksu karnego.

Powrót na górę strony