Aktualności

Pokłóciła się z mężem i wezwała służby ratunkowe. Musi zapłacić mandat

Wydawać by się mogło, że każdy wszyscy wiedzą jaką rolę odgrywa numer alarmowy 112 i kiedy należy go wybierać. Niestety, wciąż możemy spotkać się z bezmyślnymi zachowaniami osób, które bezpodstawnie wzywają służby i angażują je do fikcyjnych zgłoszeń. Taka sytuacja miała miejsce w poniedziałek w powiecie iławskim. Kobieta została ukarana mandatem karnym w wysokości 500 złotych za bezpodstawne wezwanie funkcjonariuszy Policji.

Niestety, mimo wielu apeli i próśb wciąż znajdują się osoby, które w sposób lekkomyślny korzystają z numerów alarmowych. W poniedziałek (23.03.2026) kilka minut po godzinie 12:00 mieszkanka powiatu iławskiego skontaktowała się z Wojewódzkim Centrum Powiadamiania Ratunkowego, prosząc o pilną pomoc i interwencję policjantów. Zgłaszająca poinformowała, że mąż jest pijany i agresywny, dodając, że wyzywa ją, a także zakłóca spokój sąsiadom. Funkcjonariusze pojechali na miejsce, gdzie nietrzeźwa zgłaszająca oświadczyła, że nie potrzebuje już pomocy patrolu, bo właśnie wychodzi do sklepu. Jak dodała 62-latka, pokłóciła się z mężem o ilość kupowanego alkoholu. Funkcjonariusze porozmawiali również z mężczyzną, który oświadczył, że faktycznie posprzeczał się z żoną o alkohol i żeby nie zaogniać sytuacji, wyszedł z domu. Jak ustalili policjanci, nikt nie potrzebował pomocy służb ratunkowych, a wezwanie było nieuzasadnione.

Zgodnie z Kodeksem Wykroczeń za bezpodstawne wezwanie policji zgłaszająca została ukarana mandatem karnym w wysokości 500 złotych.

Powrót na górę strony