Utrata prawa jazdy i surowy mandat w „recydywie” za przekroczenie prędkości
Nadmierna prędkość wciąż pozostaje jedną z najczęstszych przyczyn zdarzeń drogowych. Policjanci apelują do kierowców o rozwagę i przestrzeganie obowiązujących ograniczeń prędkości – chwila brawury może zakończyć się nie tylko wysokim mandatem, ale także utratą prawa jazdy.
Niestety na naszych drogach w dalszym ciągu nie brakuje amatorów szybkiej jazdy. Policjanci m.in. z iławskiej drogówki, aby zapewnić bezpieczeństwo zarówno kierowcom, jak i pieszych cyklicznie studzą zapędy szybkich kierowców.
W czwartek (12.03.2026 r.) patrol drogówki zatrzymał do kontroli bmw jadące z nadmierną prędkością. Wynik zarejestrowany na ręcznym mierniku prędkości wykazał, że pojazd w Rodzonym przy ograniczeniu w obszarze zabudowanym do 50 km/h jechał aż 101 km/h.
Po sprawdzeniu w systemie okazało się, że kierujący był już karany za przekroczenie dozwolonej prędkości i zgodnie z przepisami będzie odpowiadał za to wykroczenie w ramach „recydywy”. Oznacza to, że taryfikator przewiduje podwójną kwotę mandatu za to wykroczenie. 60-latek został ukarany mandatem w kwocie 3000 zł i 13 punktów karnych. Zgodnie z prawem, mężczyzna stracił także prawo jazdy na 3 miesiące.
Przypominamy!
W 2022 roku zostały zaostrzone przepisy ruchu drogowego. Znacznie łatwiej i szybciej można stracić prawo jazdy, szczególnie jeśli ktoś popełni wykroczenie w warunkach „recydywy”. Dla łamiących przepisy w tej samej grupie wykroczeń w ciągu dwóch lat od popełnienia ostatniego wykroczenia mandaty są dwukrotnie wyższe. Np. jeśli ktoś przekroczył prędkość o przeszło 30 km/h i otrzymał mandat w wysokości 800 zł, przy ponownym takim wykroczeniu zapłaci 1600 zł. Jednocześnie zwiększyła się maksymalna liczba punktów karnych przyznawanych za jedno wykroczenie z 10 na 15.
Pamiętajmy, że skrajnie nieodpowiedzialne zachowania, w tym nadmierna prędkość mogą doprowadzić do tragicznych w skutkach wypadków. Po raz kolejny apelujemy o wyobraźnię, ostrożność i rozwagę!