Zadzwoniła na numer alarmowy, jednak nie wiedziała dlaczego. Musi zapłacić "słony" mandat
Policjanci każdego dnia realizują wiele interwencji, które zgłaszane są za pośrednictwem numeru alarmowego 112. Część z nich dotyczy zdarzeń drogowych, inne nieporozumień sąsiedzkich czy rodzinnych. Każde zgłoszenie mundurowi traktują bardzo poważnie. Bywają jednak takie telefony, po których wszystkie służby ratunkowe stawiane są w stan najwyższej gotowości. Kiedy dochodzi do realizacji interwencji, okazuje się, że zgłaszający bezpodstawnie wezwał patrol. O konsekwencjach takiego zachowania przekonali się dwaj mieszkańcy powiatu iławskiego.
Policjanci często wzywani są do podjęcia interwencji zupełnie bez uzasadnienia. W tym czasie mogliby pilnować porządku w innych miejscach, a nawet nieść pomoc naprawdę potrzebującym osobom. Pochopne sięganie po telefon tylko po to, aby porozmawiać i wprowadzić w błąd, może skutkować sytuacją, w której służby ratunkowe, zajęte niepotrzebnymi czynnościami, nie zareagują w porę na prawdziwe zgłoszenie dotyczące ratowania ludzkiego życia.
Do kolejnego takiego zgłoszenia doszło na terenie Iławy w sobotę (28.02.2026 r.) kilka minut przed godziną 2:00. Zgłaszająca oświadczyła, że doszło do awantury, pobicia w wyniku czego doznała urazu ręki, a także kradzieży. Funkcjonariusze pojechali na miejsce, gdzie zastali będącą pod znacznym działaniem alkoholu 56 – latkę. Kobieta co chwilę zmieniała wersję wydarzeń, mówiąc, że zniszczono jej telefon, po chwili oświadczyła, że on działa, ponieważ z niego wzywała pomoc. Dodała, że zaprosiła do siebie znajomych, którzy wszczęli awanturę i niszczyli rzeczy, po czym nie potrafiła powiedzieć, co to byli za znajomi oraz co zniszczyli. Na miejsce przybył również zespół karetki pogotowia, ratownicy oświadczyli, że zgłaszającej nic nie stało się w rękę, a ma tylko starą, zagojoną już ranę. W związku z powyższym mieszkanka Iławy za bezpodstawne wezwanie policji została ukarana mandatem.
Takich i podobnych zgłoszeń jest wiele. Przed wybraniem numeru alarmowego należy zastanowić się, czy sprawa, którą chce się zgłosić, wymaga interwencji Policji. Należy pamiętać, że w czasie, kiedy blokuje się linię alarmową, ktoś inny może pilnie potrzebować pomocy.