Trzech mieszkańców powiatu iławskiego padło ofiarą oszustów internetowych. Pokrzywdzeni stracili łącznie ponad 4000 złotych
Iławscy policjanci po raz kolejny ostrzegają przed internetowymi oszustami, którzy cały czas modyfikują stosowane przez siebie metody. Korzystając z udogodnień, jakie oferuje na Internet, kierujmy się zawsze zasadą ograniczonego zaufania. Miejmy zawsze świadomość tego, że nie wiemy, kto tak naprawdę siedzi po drugiej stronie. W trakcie zakupów w „sieci” korzystajmy ze sprawdzonych aukcji i kupujmy produkty od zaufanych sprzedawców. Wyszukujmy sklepy, które cieszą się dobrą opinią i działają na rynku od dłuższego czasu. Sprawdzajmy wiarygodność sprzedających i rozważnie przelewajmy pieniądze za wybrany towar. Internet tak jak każde inne miejsce nie powinno zwalniać nas z czujności i zachowania zdrowego rozsądku.
W sobotę (14.02.2026 r.) do iławskiej komendy zgłosiła się mieszkanka gminy Iławy. Kobieta oświadczyła, że jej nastoletni syn został oszukany. Jak się okazało, chłopak chciał kupić hulajnogę elektryczną na jednym z portali sprzedażowych. Kiedy zauważył interesujące go ogłoszenie, opłacił towar za pomocą kodu BLIK, a sprzedawca odebrał pieniądze w bankomacie. Jednak hulajnogi nie wysłał. W związku z powyższym pokrzywdzeni o wszystkim poinformowali policjantów. Straty pokrzywdzonego to 1500 zł.
Tymczasem o kolejnym oszustwie również poinformował zaniepokojony rodzic. W tym przypadku okazało się, że sprawca za pośrednictwem internetu poprzez jeden z komunikatorów skontaktował się z dziewczynką, podczas rozmowy oświadczył, że przyjdzie do niej kod, bo przez przypadek podał jej dane zamiast swoje. Mieszkanka Iławy chciała pomóc znajomemu i podała kod. Po pewnym czasie okazało się, że oszust w taki sposób dokonał zakupów w jednym ze sklepów internetowych po uruchomieniu usługi „dolicz do rachunku”. Wszystko wyszło na jaw, dopiero kiedy przyszła faktura za usługi telekomunikacyjne.
Tymczasem do kolejnego oszustwa doszło w gminie Lubawa. Jak ustalili funkcjonariusze, sprawca wystawił na jednej z platform ogłoszeniowych, ofertę sprzedaży ciągnika rolniczego. Pokrzywdzony nie chcąc, aby ktoś go ubiegł w kupnie pojazdu, wpłacił na podane konto 2000 zł, celem rezerwacji. Następnie mężczyzna pojechał po ciągnik. Na miejscu okazało się, że nie ma takiego adresu, jak i pojazdu. Dlatego o wszystkim postanowił poinformować policjantów.
To tylko trzy oszustwa zgłoszone w ostatnim czasie. Strata pokrzywdzonych to ponad 3000 zł.
Jak się chronić?
Przede wszystkim — zachować czujność i rozsądnie korzystać z Internetu:
• pilnujmy swoich haseł dostępowych i pamiętajmy, aby wprowadzone hasła nie były możliwe do odszyfrowania przez osoby nieupoważnione. Dla bezpieczeństwa co kilka miesięcy zmieniajmy je,
• pamiętajmy o wylogowaniu się z aplikacji za każdym razem po zakończeniu jej użytkowania,
• nie otwierajmy maili od nieznanych nam nadawców, a co najważniejsze zawartych w nich załączników,
• oszuści często podszywają się pod witryny banków lub popularnych portali aukcyjnych i społecznościowych. Pamiętajmy, aby nie wpisywać w przypadku wystąpienia wątpliwości swojego loginu oraz hasła.
• stosować dwuskładniowe uwierzytelnienie swoich kont społecznościowych – wówczas o wiele trudniej przejąć konto, ponieważ zalogowanie się wymaga potwierdzenia smsem
• potwierdzać tożsamość osób, które piszą do nas przez internetowe komunikatory i proszą o podanie kodów BLIK – najlepiej od razu zadzwonić do takiej osoby. Wykonanie połączenia zajmie kilkadziesiąt sekund, a tym samym zyskamy pewność, że nasz znajomy rzeczywiście jest w potrzebie i to właśnie jemu – a nie oszustowi – przekazujemy pieniądze;
• sprawdzać dane transakcji przed jej zatwierdzeniem w aplikacji bankowości mobilnej – przestępca nie skorzysta z kodu, dopóki nie potwierdzimy transakcji na naszym telefonie;
• chronić swój telefon, a szczególnie PIN do aplikacji mobilnej banku.