Bezpodstawnie wezwali służby ratunkowe. Jeden został ukarany mandatem, druga odpowie przed sądem
Policjanci każdego dnia realizują wiele interwencji, które zgłaszane są za pośrednictwem numeru alarmowego 112. Część z nich dotyczy zdarzeń drogowych, inne nieporozumień sąsiedzkich czy rodzinnych. Każde zgłoszenie mundurowi traktują bardzo poważnie. Bywają jednak takie telefony, po których wszystkie służby ratunkowe stawiane są w stan najwyższej gotowości. Kiedy dochodzi do realizacji interwencji, okazuje się, że zgłaszający bezpodstawnie wezwał patrol. O konsekwencjach takiego zachowania przekonali się dwaj mieszkańcy powiatu iławskiego.
Policjanci często wzywani są do podjęcia interwencji zupełnie bez uzasadnienia. W tym czasie mogliby pilnować porządku w innych miejscach, a nawet nieść pomoc naprawdę potrzebującym osobom. Pochopne sięganie po telefon tylko po to, aby porozmawiać i wprowadzić w błąd, może skutkować sytuacją, w której służby ratunkowe, zajęte niepotrzebnymi czynnościami, nie zareagują w porę na prawdziwe zgłoszenie dotyczące ratowania ludzkiego życia.
Do kolejnego takiego zgłoszenia doszło na terenie Iławy w sobotę (24.01.2026) kilka minut po godzinie 8:00. Funkcjonariusze pojechali na miejsce, gdzie okazało się, że 42-latek zadzwonił po patrol policji. Jak ustalili funkcjonariusze, mężczyzna w nocy pokłócił się ze swoją partnerką i chciał jej zrobić na złość, dlatego zadzwonił po policję. Mieszkaniec Iławy za bezpodstawne wezwanie policji został ukarany mandatem.
Tymczasem w niedzielę (25.01.2026) kilka minut po godzinie 1:00 na numer alarmowy zadzwoniła kobieta. Twierdziła, że piła alkohol ze znajomym, który wyrzucił ją z domu i teraz leży na ziemi i nie jest w stanie dojść do domu. Funkcjonariusze natychmiast pojechali na miejsce. Podczas dojazdu na miejsce zauważyli idącą kobietę. Jak ustalili 55-latka znajdując się pod zdziałaniem alkoholu, zadzwoniła pod numer alarmowy, ponieważ „chciała dostać podwózkę do domu”. Z uwagi na panujące warunki atmosferyczne funkcjonariusze odwieźli kobietę do domu i po zakończonej interwencji sporządzili wniosek do sądu celem ukarania mieszkanki gminy Kisielice za bezpodstawne wezwanie policji.
Takich i podobnych zgłoszeń jest wiele. Przed wybraniem numeru alarmowego należy zastanowić się, czy sprawa, którą chce się zgłosić, wymaga interwencji Policji. Należy pamiętać, że w czasie, kiedy blokuje się linię alarmową, ktoś inny może pilnie potrzebować pomocy.