Uważajmy na fałszywych pracowników poczty, czy osoby podające się za policjantów. Tylko w ciągu kilku godzin 8 prób oszustwa
Są kreatywni i bezwzględni. Mowa o oszustach posługujących się metodami socjotechniki. Ich sposoby ciągle ewoluują, a ofiarami manipulacji padają zarówno seniorzy, jak i młode osoby. Bo dla przestępców to najłatwiejszy sposób zarobienia pieniędzy.
Oszuści w swoich działaniach używają różnych socjotechnik manipulacji, ofiarą np. wykorzystując presję czasu, przepadku oszczędności, zysku lub inne. Najczęściej pokrzywdzeni po czasie, sami nie wiedzą, jak doszło do oszustwa, co ich skłoniło do wykonywania określonych działań. Powinno nas też zastanowić, dlaczego ja i skąd dana osoba miała nasz numer i dlaczego do nas dzwoni.
W poniedziałek (12.01.2026 r.) do mieszkańca Iławy zadzwonił mężczyzna podający się za pracownika banku. Poinformował pokrzywdzonego, że został złożony wniosek kredytowy, dodając, że w tej chwili ktoś chce zaciągnąć kredyt na dane mężczyzny. Mieszkaniec Iławy domyślił się, że może to być oszust i natychmiast się rozłączył, po czym o wszystkim poinformował policjantów.
Kilka godzin później do mieszkańca gminy Iława miał zadzwonić również mężczyzna. Oświadczył pokrzywdzonemu, że jest pracownikiem poczty i do godziny 15:00 zostanie dostarczona do niego przesyłka polecona. Dopytał czy mężczyzna będzie w domu. Po chwili ponownie zadzwonił telefon, tym razem osoba dzwoniąca przedstawiła się jako funkcjonariusz z KWP w Olsztynie, informując, że wcześniejszy telefon był próbą oszustwa i wyłudzenia pieniędzy. Miał zapytać także, czy mężczyzna posiada oszczędności. Okazało się, że taki sam telefon otrzymały również sąsiadki pokrzywdzonego.
Po kilku minutach oszust zadzwonił także do mieszkanki Kisielic. 90-latka oświadczyła funkcjonariuszom, że zadzwoniła do niej kobieta, podając się za „policjantkę”. Oszustka w trakcie rozmowy powiedziała, że pieniądze, które przyniósł jej pracownik poczty, są fałszywe. Dodała, że mieszkanka Kisielic ma przygotować gotówkę, którą ma w domu i ktoś za chwilę podjedzie i wymieni te banknoty na prawdziwe.
W ciągu kilku następnych godzin do kolejnych trzech mieszkańców powiatu iławskiego dzwonili oszuści z legendą na pocztę i policjanta z KWP w Olsztynie.
Na szczęście żaden z mieszkańców powiatu nie przekazał oszczędności przestępcom.
Przypominamy !
Spoofing telefoniczny to nic innego jak coraz popularniejsze oszustwo polegające na podszywaniu się dzwoniącego pod inne numery, by móc następnie dzwonić z nich do ofiar i udawać inną osobę. Technicznie spoofing jest dziś możliwy głównie dzięki nowym rozwiązaniom technologicznym. Przy ich wykorzystaniu dzwoniący może w niemal dowolnej usłudze ręcznie wprowadzić numer, który ma się wyświetlić adresatowi połączenia jako numer dzwoniącego. W ten sposób coraz częściej oszuści podszywają się pod konsultantów banków, przedstawicieli urzędów czy nawet policjantów. Ofiara spoofingu, sugerując się numerem, który wyświetlił się na telefonie, jest przekonana, że prowadzi rozmowę z infolinią banku, pracownikiem urzędu lub policjantem. W większości rozmów pojawiają się jednak dwa elementy: presja czasu i poczucie zagrożenia. Zwykle oszuści namawiają ofiary do przelania pieniędzy na nowe konto bankowe.