Krzyczeli, wyzywali, grozili - musieli wyprowadzić się z domu
Prawo staje po stronie ofiar i daje policjantom możliwość natychmiastowego odizolowania sprawcy przemocy od pokrzywdzonych. Ta procedura pozwala też na wydanie zakazu zbliżania się i kontaktowania, a co ważne sąd może przedłużyć czas stosowania tych środków. O pomoc trzeba prosić. Nie należy tolerować i w ciszy znosić zachowania osoby najbliższej, która krzywdzi, bo to przestępstwo.
W poniedziałek (5.01.2026 r.) kilka minut po godzinie 11:00 policjanci interweniowali w jednej z rodzin na terenie powiatu iławskiego. W trakcie czynności okazało się, że 32-latka wszczęła awanturę ze swoim mężem, podczas której wyzywała mężczyznę, ośmieszała, poniżała, szarpała, a także groziła pozbawieniem życia i zdrowia. W związku z powyższym policjanci wszczęli procedurę Niebieskiej karty, a dzielnicowa wdrożyła procedurę nakaz/zakaz i 32-latka musiała wyprowadzić się z domu, a także ma zakaz zbliżania się do mieszkania i zakaz zbliżania się i kontaktowania z pokrzywdzonym.
Natomiast po godzinie 18:00 funkcjonariusze zostali poinformowani o awanturze domowej. W trakcie czynności policjanci ustalili, że 63-latek znajdując się w stanie nietrzeźwości, wszczął awanturę ze swoją żonę w trakcie której wyzywał kobietę, a także groził jej pozbawieniem życia. Okazało się, że sytuacja ta trwa od dłuższego czasu. Mieszkaniec Kisielic został zatrzymany i osadzony w policyjnej celi. W związku z agresywnym zachowaniem 63-latka dzielnicowy wdrożył procedurę nakaz/zakaz i mężczyzna musiał wyprowadzić się z domu, a także ma zakaz zbliżania się i kontaktowania z pokrzywdzoną.
W czasie obowiązywania 14-dniowego nakazu/zakazu pokrzywdzeni mogą się w spokoju zastanowić się nad możliwością złożenia zawiadomienia o przestępstwie znęcania się, może też wnioskować do sądu o przedłużenie nakazu/zakazu na kolejny okres.
Znęcanie się fizyczne i psychiczne nad osobą najbliższą to przestępstwo, za które grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.
STOP przemocy domowej!
W przypadku przemocy domowej szybka reakcja może wiele zmienić. Na terenie naszego kraju, obok Policji działa wiele instytucji, które pomagają osobom dotkniętym przemocą ze strony najbliższych. Powiadomić o swojej trudnej sytuacji można dzwoniąc pod numer alarmowy 112 lub do dyżurnego najbliższej jednostki Policji. Wsparcie i porady otrzymamy także od operatorów m. in. Telefonu dla Ofiar Przemocy w Rodzinie „Niebieska Linia” 800 120 002. Telefonu Zaufania dla Osób Dotkniętych Przemocą w Rodzinie (tel. 800 120 226), czy Linii Pomocy Pokrzywdzonym (tel. 222 309 900). Można również wysłać e-maila na adres: info@numersos.pl. W sytuacji, gdy potrzebna jest natychmiastowa reakcja i pomoc ze strony innych osób, można wykonać dyskretny gest, międzynarodowy znak „Pomóż mi”. Wykonanie tego znaku jest proste: Pokaż otwartą dłoń, a następnie złóż dłoń w pięść, chowając kciuk do środka. Osoby postronne widząc ten gest, powinny dyskretnie skontaktować się z Policją, dzwoniąc pod numer alarmowy 112 i poinformować, że ktoś w ten sposób poprosił o pomoc.
Jeśli doznajesz przemocy domowej lub znasz kogoś, kto doznaje takiej przemocy i chcesz mu pomóc, informacje znajdziesz pod linkiem:
https://www.gov.pl/web/sprawiedliwosc/przeciwdzialanie-przemocy-domowej