Szukał ich sąd, zatrzymali policjanci
Sprawdzenie adresu zamieszkania, rozmowy z sąsiadami, rodziną oraz znajomymi tak m.in. wyglądają poszukiwania osób, które nie chcą się same stawić do zakładu karnego. Policjanci nie przerywają poszukiwań i sprawdzają kolejne wątki, aby ustalać adresy przebywania osób ukrywających się przed wymiarem sprawiedliwości. Tak było właśnie w przypadku poszukiwanych i zatrzymanych podczas minionego weekendu.
Pierwszego z poszukiwanych zatrzymali policjanci w Iławie. Funkcjonariusze ustalili miejsce przebywania 23-latka, po czym zatrzymali go, gdyż nie stawił się do odbycia kary bezwzględnego pozbawienia wolności. W związku z powyższym sąd wystawił za nim zarządzenie o ustaleniu miejsca pobytu i osadzenia w zakładzie karnym. Jak ustalili policjanci, mieszkaniec powiatu iławskiego często zmieniał miejsce ukrywania się, funkcjonariusze mieli sygnały, że był widywany w różnych częściach powiatu. W piątek (18.07.2025 r.) policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Iławie zatrzymali 23-latka, po tym, jak ustalili, gdzie obecnie przebywa. Mężczyzna był kompletnie zaskoczony wizytą mundurowych. Mieszkaniec powiatu trafił już za więzienne mury.
Tymczasem szukanego przez Sąd Rejonowy w Kolbuszowej policjanci zatrzymali na terenie gminy Susz. Funkcjonariusze po otrzymaniu informacji, że 29-latek jest szukany przez wymiar sprawiedliwości, wielokrotnie sprawdzali jego miejsce zamieszkania, czy rozpytywali sąsiadów gdzie, obecnie może przebywać. Do przełomu w sprawie doszło w minioną sobotę, kiedy do funkcjonariuszy zadzwoniła zaniepokojona mama 29-latka. Oświadczyła, że z synem nie ma kontaktu od paru dni. Funkcjonariusze pojechali do jego miejsca zamieszkania. Pomimo wielokrotnego pukania nikt nie otwierał drzwi. W obawie o życie i zdrowie mężczyzny poproszono strażaków, aby wyważyli drzwi. Kiedy funkcjonariusze siłowo próbowali wejść do środka, usłyszeli, że ktoś krzyczy, żeby przestać, to otworzy drzwi. Tak też się stało. Okazało się, że mieszkaniec gminy Susz ukrywał się przed wymiarem sprawiedliwości, ponieważ miał trafić do zakładu karnego, gdyż nie opłacił grzywny. 29-latek tym razem opłacił zaległość, po czym został zwolniony.
Natomiast poszukiwany 34-latek został zatrzymany w pracy. Mężczyzna został już przetransportowany do więzienia, gdzie spędzi najbliższe 44 dni, za kierowanie pojazdem mechanicznym pod działaniem alkoholu.