"Trzeźwy poranek" kolejny raz nie dla wszystkich był trzeźwy
Funkcjonariusze iławskiej komendy przeprowadzili działania „Trzeźwy poranek”. Były one ukierunkowane na skontrolowanie maksymalnej liczby kierowców i wyeliminowanie z ruchu tych, którzy prowadzili pod wpływem alkoholu lub środków odurzających. Podczas działań policjanci skontrolowali 1441 kierujących. Nie wszyscy okazali się trzeźwi.
W czwartek (3.07.2025 r.) od wczesnych godzin porannych policjanci na terenie powiatu iławskiego po raz kolejny sprawdzali stan trzeźwości kierujących. Dzięki wykorzystaniu urządzeń alcoblow policjanci szybko i sprawnie przebadali wielu kierowców. Jak się okazało, nadal niektórzy użytkownicy dróg nie potrafią zrozumieć, że nawet najmniejsza dawka alkoholu może doprowadzić do tragedii.
Kilkanaście minut po godzinie 6:00 funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego na jednej z iławskich ulic zatrzymali do kontroli kierującego pojazdem marki fiat. Przeprowadzona kontrola stanu trzeźwości wskazała, że kierujący 31-latek prowadził pojazd, mając w organizmie prawie 0,5 promila. Policjanci zatrzymali mężczyźnie uprawnienia do kierowania. Kolejny kierujący został zatrzymany minutę później. W tym przypadku okazało się, że 41 – latek kierował samochodem ciężarowym wraz z naczepą, mając 0,4 promila alkoholu w organizmie. Mieszkaniec Iławy również stracił prawo jazdy. Tymczasem 10 minut później policjanci zatrzymali do kontroli kierującego hyundaiem. Jak ustalili, 45 – latek kierował samochodem, mając także 0,4 promila alkohol w organizmie. Mężczyźnie również zostało zatrzymane prawo jazdy. Kolejny zatrzymany kierujący jechał oplem, mając 0,7 promila alkohol w organizmie. Policjanci również temu 40 – latkowi, zatrzymali prawo jazdy. Cała czwórka ze swojego zachowania w najbliższym czasie odpowie przed sądem. Tymczasem w Zalewie podczas kontroli okazało się, że 61 – latek kierował rowerem, mając prawie promil alkoholu w organizmie. Mężczyzna musi teraz zapłacić mandat w wysokości 2500 zł.
Bezpieczeństwo na drogach to nasza wspólna sprawa. Wiele zależy od świadków niebezpiecznych zachowań innych uczestników ruchu drogowego i od tego, czy przekażą odpowiednią informację policjantom. Funkcjonariusze sprawdzą każdy taki sygnał.